Archiwum



Stara wersja:  Prolog #1 


Nowa wersja: Prolog #2




„Nau­czyłam się już płakać z zam­knięty­mi ocza­mi. I wciąż naiw­nie jak dziecko wma­wiam so­bie, że nikt te­go nie zauważy."




„Nigdy nie myślę o przyszłości. Nadchodzi ona wystarczająco szybko."



„Najbardziej niespodziewane rzeczy mogą zdarzyć się wtedy, gdy wszystko idzie jak po maśle."







[...] przypadkowe spotkanie jest czymś najmniej przypadkowym w naszym życiu [...]. "



Cienka linia pomiędzy
Tobą i moją poczytalnością
Szybko niknie
Wykorzystuje wietrzyk by sprowadzić burzę
Bierze oddech by wywołać krzyk
Wyzyskuje mnie by spowodować tragedię
"

Rozdział 5 


Czy to nie ab­surdal­ne, że wspom­nienia o dob­rych cza­sach o wiele częściej dop­ro­wadzają do łez, niż wspom­nienia o tych złych?"


Za­pom­nieć. Ta­kie pros­te słowo. Gdy­by część jej mózgu pot­ra­fiła od tak, po pros­tu wy­mazać in­formację bez śla­du. Tak jak za­pom­niała o dro­biaz­gach: wysłaniu życzeń, od­da­niu książki do bib­liote­ki, ku­pieniu pas­ty do zębów pod­czas za­kupów w su­per­marke­cie. Z wiel­ki­mi wy­darze­niami nie jest już jed­nak tak łat­wo. Wy­ryły się w pa­mięci na zaw­sze. Żyją w tkan­kach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwi­nięte w kłębek, drze­mią w nieświado­mości, do cza­su, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspom­nienia ożywają, wy­pełniając głowę ob­ra­zami przeszłości."


„Przyjaciel to ktoś, kto rozumie Twoją przeszłość, wierzy w Twoją przyszłość i akceptuje Ciebie takim, jakim jesteś.”



„Łatwo o zgodność w sprawach, które nas nie przejmują.”



„Bardzo wielu, a może większość ludzi, aby coś znaleźć, musi najpierw wiedzieć, że to istnieje."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz